mam już kilkoro dzieci i kolejne mieć zamierzam

Oprócz komentarzy do niedzielnych Ewangelii, na tym blogu od czasu do czasu pojawia się coś innego. 
Było o bogactwie i o tym jak mi z tym dobrze... (kto nie czytał ma okazję)
O mojej dziewczynie (to tutaj)

A ten wpis będzie o moich dzieciach...

Wstyd się trochę przyznać, ale chyba nie potrafię się ich doliczyć, co jednak nie przeszkadza mi w tym, by jednak chcieć mieć kolejne. W tym miejscu chciałbym Was zachęcić do tego, aby także o dziecko się zatroszczyć. 
W czym rzecz? 

Przed nami Dzień Świętości Życia (25 marca). Liturgicznie, Uroczystość Zwiastowania Pańskiego. Dokładnie 9 miesięcy do Świąt Bożego Narodzenia. 

9 miesięcy to czas na dobry rozwój dziecka w łonie matki. 
Niestety, nie każde dziecko, od chwili poczęcia jest kochane, chciane, a co najgorsze nie wszystkim będzie dane się narodzić. Nie dla kazdego dziecka te 9 miesięcy bedzie czasem do narodzin. 

Tym nieniejszym wpisem chciałbym zachęcić, kazdego kto wejdzie na tego bloga, aby podczas tych 9 miesięcy poświęcić 5 minut ze swojego dnia, bardzo konkretnemu dziecku, którego nigdy nie poznasz, nigdy nie spotkasz (mówiąc w perspektywie ziemskiej), a które możesz uratować od śmierci. 

Zapraszam Cię, byś podjął się Duchowej Adpocji Dziecka Poczętego, którego życie jest zagrożone aborcją. 

Te 5 minut, o których wspomniałem wyżej to modlitwa: 10 różańca, modlitwa adpocji i ewentualnie jakiś dobry uczynek, każdego dnia przez 9 miesięcy. 
To tak niewiele, a tak dużo możesz dać. 
Mam już kilkoro takich dzieci i zamierzam mieć kolejne. 
25 marca zaczynam... 
zapraszam... 

Chcesz więcej info, odsyłam tutaj: Duchowa Adopcja
oraz tutaj: http://www.adoptujzycie.pl/ - aplikacja, która poprowadzi Cie przez 9 miesięcy.

Ewangelia do głoszenie Dobrej Nowiny. 
Wnoś dobro w świat, w ten najbardziej zagrożony, jakim jest życie nienarodzonego dziecka. 








Komentarze