Przejdź do głównej zawartości

Niech żyje Chrystus Król!

Ostatnia niedziela roku liturgicznego, uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata. W kontekście ostatniego wydarzenia w naszej ojczyźnie warto sobie zadać pytanie, co to znaczy? Czy to tylko kolejna niedziela? Czy ta uroczystość oddziaływuje jakoś na moje życie, czy przejdzie bez echa?

W Łagiewnikach dziś były tłumu, Episkopat i przedstawiciele władz z prezydentem kraju. Uroczystość wizualnie ciekawa, ale rodzi się pytanie czy nie poprzestaniemy na tym co tam się wydarzyło. Z "pompą" zakończony Rok Miłosierdzia i nasz Jubileusz Chrztu. 

Przeżywając niedzielę Chrystusa Króla zapytaj sam siebie, czy żyję w Jego królestwie czy tworzę sobie swoje. 
Na nic nam uroczyste odczytywanie aktów, jeśli osobiście nie będę chciał tego. 



Życie w Królestwie Chrystusa, troska o to Królestwo, to nie wkładanie Jezusa na polityczny tron, ale przyjęcie wartości ewangelicznych do własnego życia.  To pójście nieraz pod prąd, to kolejny raz powstanie z grzechu, który powtórzył się milionowy raz i pewnie jeszcze się powtórzy. To nie zniechęcanie się w czynieniu dobra i dostrzeganiem dobra w świecie. To modlitwa jako wyraz wiary i relacji z Bogiem, a nie tylko recytowanie pobożnych formuł. O takim królestwie Jezus mówił w Ewangelii, a w tą niedzielę powie z wysokości krzyża.




Ten KRÓL oddał życie za Ciebie i za mnie. Ten KRÓL zaprasza nas do swego królestwa, w którym "jest mieszkań wiele". Ja idę, zapraszam i Ciebie, spotkajmy się w niebie.
Viva Christo REY!

 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

POST tuż tuż... przygotowania ... ZdrapkaWielkopostna

Dziś wpis trochę przed-postny, zachęcający do przeżycia tego czasu dobrze. 
Dobrze czyli tak, aby nie przeleciał nam miedzy kartkami kalendarza, ale aby choć trochę wniósł zastanowienia w nasze zabiegane życie. 
Ilu ludzi tyle zapewne osobistych pomysłów na przeżycie tego czasu. Ja go w tym roku przeżyję z Wielkopostną Zdrapką. W końcu udało się ją zamówić o tyle wcześniej, że dotarła na daleką północ Irlandii. Mam więcej niż jedną sztukę po to by podzielić się z innymi i zachęcić do przeżywania ważnego czasu. 

Czym jest zdrapka?

40 zadaniami na czas wielkiego postu, ukrytki pod "sreberkiem do zdrapania"? Jak piszą o niej autorzy "40 szans dla ducha i ciała"
Mnóstwo informacji bezpośrednio pod linkiem ZdrapkaWielkopostna
Spróbuj przeżyć Wielki Post troszkę inaczej. Zajrzyj na stronę Zdrapki, może Cię zainteresuje, a Ty zainteresujesz kogoś. 

pustynia

Trwa kolejny Wielki Post. 
Który to już Post w Twoim życiu?
Który to już Post, który przeżywasz świadomie?

Jutro niedziela. Ewangelia o Jezusie na pustyni. Jezusie, który się zmaga. 
Ewangelia zaprasza nas do tego byś odważył się wyjść na pustynię. Wyjść po to, aby się trochę po-zmagać.

Na pustyni jest pusto. Na pustyni jest trud. 
Wyjdziesz na pustynię?
Na pustyni trzeba się zmierzyć z samym sobą. Stanąć oko w oko z tym kim jestem. Na pustyni nie ma udawania. 
Ale na tej szczególnej pustyni Wielkiego Postu jest ON. Bóg, który zaprasza do tego, by MU zaufać. 
Wyjdziesz na pustynię?  

Te 40 dni minie dość szybko (już przecież minęło kilka dni od początku Wielkiego Postu)
Co z nimi zrobisz? 

Zapraszam Cię, byś przeżył te dni owocnie. 
I nie zależy tu teraz, byś namnożył postanowień, umartwień, pół wypłaty dał na jałmużnę, modlił się pół dnia, jadł tylko suchy chleb. 
Ale byś zbliżył się do BOGA. 
Byś wpuścił Go bardziej do swojego życia. 

Jeśli post nie zbliża staję się dietą.
Jeśli jałmużna nie zbliża …

Z budzikiem w Adwent

Kolejny Adwent rozpoczęty, pierwsza niedziela prawie minęła.


Za symbol tegorocznego adwentowego oczekiwania przyjąłem budzik 
Taki zwykły, głośny budzik. 

Zmobilizował mnie do tego sam św. Paweł

W liturgii Słowa z I niedzieli Adwentu, czytaliśmy takie słowa: „...teraz nadeszła godzina powstania ze snu...”

Wyrwać się ze snu codzienności, nie przespać Adwentu.

I nie chodzi tu o kolejne postanowienia nie będę tego robił, albo zrobię to czy tamto. 

Ale w naszym pędzącym świecie może warto zdobyć się na chwile refleksji. 
Zatrzymać się w tym miejscu, gdzie jestem, gdzie jesteś. Pomyśleć jak mogę GO przyjąć do swojego życia. 

W tym oczekiwaniu Bożonarodzeniowym, ale też w tym oczekiwaniu codziennym.
Czy dziś jestem gotów się z NIM spotkać? 
Czy czekam na NIEGO?

BÓG przychodzi, czekaj na NIEGO.
Nie prześpij adwentu. 
Nastaw budzik, niech dzwoni i budzi

... nastała godzina powstania ze snu...
nastał Adwent