jaki jest mój pryzmat życia

Pryzmat mojego życia... jaki jest... 
Przez co spoglądam na moje życie?

A może jeszcze się nad tym nie zastanawiałeś, żyjesz z dnia na dzień. Nad czym tu się zastanawiać. Po prostu żyję. 

Życie człowieka wierzącego to jednak coś więcej niż tylko przeżycia życia, nawet więcej niż dobre przeżycie życia. Jutro niedziela, Dzień Zmartwychwstania, w liturgii Słowa Jezus odnosi się do najważniejszej prawdy naszej wiary do zmartwychwstania. Nie wchodzi zbyt w dialog wyjaśniając jak to jest w niebie, ale odnosi się do prawdy o Bogu. 

Bóg nie jest Bogiem umarłych lecz żywych. Stworzył nas na swoje podobieństwo i w wieczności czeka na mnie i na Ciebie. 

Stąd pytanie o pryzmat życia. Jaki jest...?

Czy jest nim zmartwychwstanie? Nie tylko zmartwychwstanie Jezusa, z przed 2000 tys. lat. Ale moje zmartwychwstanie do wspólnoty życia z NIM. 


Pryzmat powoduje, że niewidoczne światło nagle świeci paletą barw. Spójrz na swoje życie przez pryzmat zmartwychwstania i przeżywając swoje ziemskie życia podążaj drogą do nieba.

Dobrej niedzieli
spotkajmy się w niebie 




Komentarze