uczyń serce...

Uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa. 
Bóg otworzył dla nas swe Serce. Bóg pozwolił zobaczyć swoje Serce.
Gdzie? 
Na kartach Ewangelii. Od pierwszego słowa, aż do kulminacyjnego momentu na krzyżu pozwala spoglądać na swoje serce.
Po co? 
Po to by czynić nasze serca według Jego serca.

Wśród wielu wątków tej dzisiejszej uroczystości ten dla mnie jest najważniejszy. 
Prośba zanoszona po odmawianej litanii: Uczyń serca nasze według Serca swego.

W tym miejscu rodzi się jednak pytanie, czy ja chcę zmienić swoje serce?

Jezus sam mówi o sobie:  "Ja jestem łagodny i pokorny sercem" (Mt 11, 29). Czy ja chcę takiego serca?
A może to wezwanie to tylko pobożna formułka, która dziś nic nie wnosi w życie.

Uczyń serce...
to pozwolić Bogu przemieniać serce
to pozwolić Mu zmieniać mój system wartości
to pozwolić Mu kierować własnym życiem
to pozwolić Mu się kochać, takim jakim jestem, a zarazem coraz bardziej do Niego się upodabniać

Wołać do Boga, by uczynił serce...
to pozwolić się przemienić
wyjść z tego co wygodne 
wyjść z przyzwyczajeń...

to trudne ale wołam 
Uczyń serce moje według serca Twego!
ja chcę zmiany na lepsze... 

zechcesz zawołać, by i Twoje przemieniał?






Komentarze