Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2014

irlandzka górka...

Wyprawa na Croagh Patrick... 
Planów na ten dzień było wiele, pomimo "niewielkości" Irlandii tu naprawdę jest wiele do zobaczenia. 
Croagh Patrick z dublinskiej perspektywy to dość odległa góra. Święta Góra Irlandii. Miejsce pielgrzymkowe. Było w planach, ale jakby takich odległych. 
Kilka słów o Górze.  Położona w hrabstwie Mayo na zachodzie wyspy. Leży nad samym oceanem, dokładnie nad zatoką Clew, 8 km za malowniczym miasteczkiem Westport. Wznosi się na 772 m n.p.m. a biorąc pod uwagę, że stoimy prawie nad brzegiem oceanu jest to ciekawe wrażenie. Tradycja głosi, iż w V wieku św. Patryk na tej górze podjął się postu przed ewangelizacją Wyspy, spędzając na jej szczycie 40 dni modląc się za Irlandię i mieszkający lud. 
To tyle krótkiej historii... można znaleźć więcej solidniejszych opracowań.
Samotna Góra przywitała nas dość ciekawym widokiem, okalająca chmura zakrywała jej wierzchołek, jakby chciała pokazać swą niedostępność.

Ks Roman Rogowski nadał tytuł jednej ze swych książek …

Błogosławieni czystego serca...

Tytuł na wskroś ewangeliczny...  jednakże problem dotykający człowieka dotyka jego całej osoby, nie tylko sfery duchowej, nie tylko relacji z Bogiem, ale także relacji z drugim człowiekiem i z sobą samym. Dotyka jego cielesności, fizyczności psychiki i duchowości.
Dlaczego dziś taki wpis... ?
Rano przyszedł mail od Stowarzyszenia Twoja Sprawa, która zajmuje się "oczyszczeniem mediów" z chamstwa, pornografii itp. To stowarzyszenie to nic innego jak przejaw rodzicielskiej troski o dobro najmłodszych. 

W przysłanej wiadomości był link do filmu o wymownym tytule: "Pandemia pornografii". Tym wpisem chciałbym zachęcić wszystkich do poświęcenia 28 minut, swojego cennego czasu, by zobaczyć ten film. 
Są w nim wypowiedzi osób uzależnionych od pornografii, ich rodziców i współmałżonków. Specjalistów, lekarzy i tych którzy dostrzegają problem.  Film nie ma odniesień religijnych, jest oparty na badaniach na ludzkich reakcjach i działaniach mózgu. W bardzo prosty sposób ukazuje destruk…

zadanie płynące z krzyża

Liturgia Kościoła zmierza pod krzyż, dziś w sposób szczególny mamy spojrzeć na krzyż. Podnieść oczy, bo krzyż jest wywyższony. 
Krzyż jednak nie jest tylko po to, aby na niego patrzeć. Krzyża trzeba słuchać. Krzyża trzeba się uczyć. Jakie jest przesłanie Krzyża?
Jakie jest przesłanie Tego, kto na krzyżu oddał za mnie i za Ciebie życie? 

Mówi: Przebacz.


Gdy mówimy o przebaczeniu, zazwyczaj stają przed naszymi oczyma osoby, które nam zawiniły. Nieraz bardzo bliskie. Rodzice, mąż, żona, dzieci, może szef w pracy czy znajomi. Każdy z nas może taką listę sobie sporządzić. Wyrządzone przez nich zło jest różnorodne… ale dopóki nie przebaczę… ciągnie się za mną.  Jak przebaczyć? Nie ma prostej odpowiedzi na trudne zadania. Przede wszystkim chcieć, potem modlić się o łaskę przebaczenia i dać sobie czas. Przebaczenie to nie zapominanie, przebaczenie to bezinteresowny dar mojej miłości w odpowiedzi na zło drugiego. Wiem, że mnie skrzywdziłeś, ale ja chcę cię kochać. Max Scheler powiedział: Kto żywi u…

bez tytułu...

Dokładnie trzy lata temu na tym blogu pojawił się wpis "correctio fraterna" - troska o brata. Czytając tekst niedzielnej Liturgii Słowa przypomniał mi się ten wpis. Postawiłem tam pytanie: Czy stać cię na to, aby zatroszczyć się o najbliższych na drodze wiary, którą kroczysz? Taka troska: to być niewygodnym, to umiejętność powiedzenia tego, czego niektórzy nie chcą usłyszeć. 
Bóg powołał nas do wspólnoty z Sobą i obok postawił człowieka; ludzi, z którymi mam budować wspólnotę. Odpowiedzialność za drugiego człowieka.  Nie lubimy być upominani, chyba też nie lubimy upominać. Tymczasem, to Boże zadanie. Zadanie proroka. Po co? By spotkać się w niebie...  Dostaliśmy 10 Bożych Wskazówek - pilnujmy siebie nawzajem by nimi wiernie kroczyć... 
Za wszystkich, którzy w tym duchu troszczą się o mnie Bogu dziękuję... za tych, którzy wolą sobie coś mruknąć na mój temat po kątach... modlę się... 
Być człowiekiem odpowiedzialnej wiary... zadanie na całe życie.