Dziękuję...

Bierzcie i jedzcie 
to jest bowiem Ciało Moje...
Bierzcie i pijecie 
to jest bowiem kielich Krwi Mojej...

Ile już razy wypowiedziałem te słowa...? 
od maja 2009, minęło już parę chwil.

To już mój (albo dopiero) czwarty kapłański Wielki Czwartek.

Dzień szczególnego DZIĘKUJĘ Bogu i ludziom.

Bogu: za ten Dar
ludziom: za wsparcie, że pomogli i wciąż pomagają Go przyjmować

Dar dany i zadany, jak uczył bł. Jan Paweł II. Dar, z którym trzeba wyjść na peryferia świata jak wskazuje dziś papież Franciszek. 
Dar, który nie może być zagrabiony tylko dla siebie, bo się go straci. 
Dar, który jest po to by się nim dzielić. 

Dzięki Ci Panie, za radość mojego młodego kapłaństwa
i za tych wszystkich, których na drodze mojego zakonnego kapłaństwa postawiłeś 
i proszę bym w kolejnych latach wciąż umiał dziękować 

 

Komentarze