Przejdź do głównej zawartości

(nie)zwykły 22 października 1978 roku


Nie dzień urodzin, nie dzień śmierci, nie dzień wyboru, ale właśnie ten 22 października, kiedy wszytko uroczyście się zaczęło jest dniem wspomnienia naszego Wielkiego Rodaka Błogosławionego Jana Pawła II, papieża. 



Dzień w którym nakreślił papieski program życia stał się Jego liturgicznym świętem. To pierwsze papieskie kazanie zostało wpisane w Liturgię Godzin. To gorące wezwanie skierowane nie tylko do tych, którzy owego dnia byli na Placu Św. Piotra, ale do każdego człowieka, będzie nam nieustanie towarzyszyło. 

Dziś 22 października 2012 roku, można by powiedzieć, zwykły poniedziałek, rozpoczęty kolejny tydzień życia, pracy, obowiązków. Może warto wejść w niego z tym papieskim wezwaniem: "Nie lękajcie się! Otwórzcie, otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi". 

Jeśli jeszcze nie potrafisz otworzyć drzwi życia to może na początek otwórz drzwi tylko tego tygodnia, a może nawet tylko jednego dnia. "Nie lękaj się" wołał przed trzydziestoma czterema latami Wielki Papież i woła także dziś. "Otwórz drzwi..." 

To przesłanie nie straciło na wartości, a może nawet wręcz przeciwnie umocniło się. Wtedy drzwi zamykały systemy, dzielące mury, a dziś wolny wybór człowieka, który ma odwagę Bogu powiedzieć: zamknięte!


Usłyszmy na nowo głos Błogosławionego Orędownika! Niech wskazówki, które nam zostawił prowadzą nas prostą drogą ku Bogu bogatemu w miłosierdzie. 




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

w zatroskaniu o kapłaństwo

To już mój kolejny wielki czwartek przeżywany jako ksiądz-zakonnik, kolejna Msza Krzyżma z ponowieniem kapłańskich przyrzeczeń. Dziś na kazaniu, z ust arcybiskupa Dublina padło pytanie skierowane do kapłanów o istotę powołania. O powrót do tego pierwszego momentu odpowiedzi na powołanie. Co Cię wtedy zafascynowało? Pójście za Jezusem? Służba Jemu. Głoszenie Jego nauki. A co jest dziś pytał arcybiskup. Czy jest wciąż ta fascynacja?  No właśnie czy jest? Czy dziś w kapłańskim życiu wciąż jestem wpatrzony w Tego Pasterza z zielonych pastwisk, który pokazuje jak szukać zagubionej owcy. Czy może wokół ciemny las, który przysłania Tego, który stał u początku powołania.   Pytanie z dzisiejszej homilii to pytanie kapłańskiej codzienności…  Za papieżem Franciszkiem powtarzam prośbę… módlcie się za mnie… Módlcie się za kapłanów… Niech uczestnictwo w Liturgii Wieczerzy Pańskiej, będzie dziękczynieniem Bogu za te dwa sakramenty Jego miłości i Jego obecności wś

5 lat temu

Niedziela Bożego Miłosierdzia... 30 marca 2008 roku Siedmiu kleryków Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej przygotowuje się do złożenia profesji wieczystej.  Po zimowej Wielkanocy we Władysławowie i zimowych rekolekcjach wróciliśmy do Domu Głównego w Poznaniu. Tam podczas uroczystej liturgii Niedzieli Miłosierdzia padały te słowa: "W Imię Trójcy Przenajświętszej.... składam w tymże Towarzystwie dozgonny ślub czystości, ubóstwa i posłuszeństwa... przy pomocy łaski Bożej i pod opieką Matki Najświętszej żyć będę duchem tego Towarzystwa ... "  Złożony podpis, akt profesji na ołtarzu, z rąk przełożonego profesyjny krzyż ...  Zakonne życie w pełni...  Minęło już (albo dopiero) 5 lat.  5 Bożych lat... ile doświadczyłem, ile otrzymałem w tak niedługim przecież czasie wie sam Pan Bóg tylko...  Dziś pierwszy sms z życzeniami i zapewnieniem o modlitwie przyszedł od rodziców,  zawsze ten krok do przodu, nawet wtedy gdy dzieli nas odległość

niespodziewane rekolekcje ...

najpierw była niespodziewana informacja ... Tomek dostał wylewu... jest w szpitalu w Ammanie, módlmy się  szok, niedowierzanie ... niespełna 35 lat i wylew... przecież chyba był zdrowy potem przychodziły już kolejne informacje, wskazujące na pogarszający się stan zdrowia rodzące się pytania... co dalej, co będzie... czy rzeczywiście spotkamy się na pogrzebie... Dziś już wiemy, że spotkaliśmy się po raz ostani w kościele w Czechowicach, by wspólnie przejść ostatnią  ziemską drogę.   Tomka umieranie trwało tydzień... Tydzień wielkiej modlitewnej solidarności świata, w którym on odcisnął znak swojej obecności.  Tydzień refleksji czy jestem gotów na to, by spotkać się z Panem Życia, który potrafi zawołać w dość nieoczekiwanym miejscu i momencie życia.  Pogrzeb, który z jednej strony jest pożegnaniem, ale w naszym "zakonnym wydaniu" jest też celebracją daru życia. Dziękczynieniem Bogu za dar człowieka we wspólnocie. Tak żegnaliśmy Tomka w gronie braci, którz