Boże pagórki...

Wielki Post to czas wyjścia z dolin przeciętności

To czas wyjścia w Boże góry.... 
Góra I MORIA 
góra trudu, cierpienia, ofiary i zaskoczenia
Abraham ma złożyć w ofierze to co posiada najcenniejszego, na co czekał całe swoje życie
... a Ty, co złożyłbyś na górze w kraju Moria... 
jakie jest Twoje zaufanie do Boga, który nieraz wymaga tak (nie)wiele... 
Spotkanie na tej górze skończyło umocnieniem wiary Abrahama, 
pozwól Bogu umocnić swą wiarę...

Góra II TABOR 
góra chwały, radości, wyjątkowości

Jezus wybrał trzech apostołów, uchylił rąbka swej mesjańskiej tajemnicy...
Czy byli na to gotowi?
Chcieli zostawać, rozbijać namioty, 
Tabor jednak jest etapem, umocnieniem; na Taborze się nie zostaje
umocniony muszę iść dalej 
przed nami kolejna, najważniejsza góra  

Golgota - miejsce czaszki... 
Już sama nazwa jest mało zachęcająca, jednak to na tej górze WYKONAŁO SIĘ
dla każdego z nas
na tej górze, za miastem czeka na nas Zbawiciel.

Tak więc Krzyż
i w drogę, w wielkopostnej wędrówce ku zmartwychwstaniu... 

Komentarze

  1. (Moria ) ... a niekiedy On wymaga tak niewiele, a my i tak narzekamy ze za duzo, i tak nie dajemy rady ...
    (Radek)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz