22 października - dzień wielkich Polaków

Jutro 22 października, ktoś powie dzień jak co dzień, może trochę wolniejszy bo sobota,
dla innych może szybszy bo sobota...
ale ten dzień, właśnie 22 października, powinien stać się dla Polaków krótką chwilą refleksji
górnolotne słowa...? 
Jutro po raz pierwszy w Kościele będziemy sprawować liturgię wspominając bł. Jana Pawła II, 
pierwszy raz, tak oficjalnie ... 
Minęło kilka miesięcy od euforii beatyfikacji, od tłumów na placu św. Piotra, 
powiewających flag i banerów na murach kościołów świata


Może warto w ten liturgiczny dzień wspomnienia wielkiego Papieża zapytać siebie ile z Jego słów
dziś jest mi bliskich...
czy potrafię któreś powtórzyć?
odnieść do życia? 
To jeden z nielicznych świętych, którego znają miliony ludzi
znają z ekranów telewizora, z radiowych głośników
znają osobiście... wartko wciąż na nowo 
wsłuchiwać się w Jego głos, Boży głos,
który niósł przez prawie 27 lat nadzieję dla świata... 
Boży głos, który ukazywał Boga...  


Fragment homilii wygłoszonej na rozpoczęcie pontyfikatu:

Nie bójcie się, otwórzcie, otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi.
Dla Jego zbawczej władzy otwórzcie granice państw, systemów ekonomicznych i politycznych, szerokie dziedziny kultury, cywilizacji, rozwoju! Nie bójcie się! Chrystus wie, co nosi w swoim wnętrzu człowiek. On jeden to wie!
Dzisiaj często człowiek nie wie, co kryje się w jego wnętrzu, w głębokości jego duszy i serca. Tak często niepewny sensu życia na tej ziemi i ogarnięty zwątpieniem, które zamienia się w rozpacz. Pozwólcie więc, proszę was, błagam was z pokorą i zaufaniem! Pozwólcie Chrystusowi mówić do człowieka! On jeden ma słowa życia, tak, życia wiecznego.


Drugim z wielkich Polaków, z którym łączy się data 22 października to Sługa Boży 
kard. August Hlond, prymas Polski, Założyciel Towarzystwa Chrystusowego.

W tym dniu, w 1948 roku odszedł do Pana. To już 63 lata, postać niestety mało znana, mało cytowana i wspominana. 
Jednak jego słowo wypowiadane w innych czasach, innych okolicznościach brzmią dziś nad wyraz profetycznie i aktualnie.
Zachęcam do zapoznania się z jego nauką społeczną, z nauką o Kościele i katolicyzmie. 
Pomimo upływu czasu nic nie straciło na wartości. 



Dla zobrazowania wycinek przemówienia 1936 roku: 
Anarchia moralna pustoszy świat. Jakieś nieprzestrzenne siły łamią sumienia. [...] Dusze dziczeją. Zwierzęcieje człowiek. Pod pozorem kultury i postępu rozprzestrzenia się satanizacja życia.
[...] Etyka katolicka nie jest etyką europejską, rasową, klasową, narodową, okresową lecz powszechną, ogólnoczłowieczą, wieczną i niezmienną jak niezmienna jest natura ludzka.

i jeszcze jeden krótki wiersz 
"Dziejowe zakłamania:
chrześcijański ateista 
chrześcijański komunista
chrześcijański antyklerykał
chrześcijański przeciwnik Kościoła
Być wyznawcami bez apostazji" 

Komentarze