Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2011

myśleć po Bożemu...

trochę spóźnione odniesienie do niedzieli ...

...nie myślisz o tym, co Boże, ale o tym, co ludzkie...
To słowo wypowiedziane do Piotra...
... a może dziś skierowane do mnie i do Ciebie

XXI wiek,
wszystko szybko pędzi do przodu,
do zamierzonego celu,




czy mam (masz) jeszcze czas, by w swoim życiu, nie tylko o Bogu pomyśleć,
ale myśleć po Bożemu...
...ku wieczności,
a nie tylko ku ziemskiemu Tu i Teraz ...

Cóż z tego, że wszystko masz, gdy stracisz to co najważniejsze...
Zainwestuj w swoją przyszłość (i to nie tą najbliższą)
Nie bój się myśleć po Bożemu...


W oczekiwaniu...

nadszedł 20 sierpnia...
dzień, który dla kilku młodych (i nie tylko) ludzi będzie dość ważną datą, przekroczą bowiem próg zakonnego domu...
rozpocznie się dla nich czas aspirandatu i nowicjatu, czas przygotowania do ślubów zakonnych

polecam waszej modlitwie tych, którzy nie bali się odpowiedzieć...
by wytrwali, by ich powołanie nabrało wyraźnych kształtów
w służbie Bogu i ludziom


przedwczesna śmierć ... ?

Czy śmierć przychodzi za wcześnie...
pewnie tak, zawsze zostało coś do zrobienia....

Arek 21 lat, utalentowany sportowo, lubiany przez ludzi wśród których przyszło mu żyć, nie tylko rówieśników ale i także wielu starszych od niego...

17 lat - choroba, wyrok?
19 lat - stan się poprawił, zwyciężył?
21 lat - pogrzeb, czyżby przegrał?

Te tłumy na pogrzebie, choć zapłakane powiedziały dziś wiele,
przede wszystkim sobie nawzajem,
jak ważne jest być człowiekiem...


Sprawiedliwy, choćby umarł przedwcześnie, znajdzie odpoczynek. Starość jest czcigodna nie przez długowieczność i liczbą lat się jej nie mierzy: sędziwością u ludzi jest mądrość, a miarą starości życie nieskalane. Ponieważ spodobał się Bogu, znalazł Jego miłość, i żyjąc wśród grzeszników, został przeniesiony. Zabrany został, by złość nie odmieniła jego myśli albo ułuda nie uwiodła duszy: bo urok marności przesłania dobro, a burza namiętności mąci prawy umysł.
 z Księgi Mądrości 

więzień nr 16670

Dziś 70 rocznica męczeńskiej śmierci św. Maksymiliana Marii Kolbego...
Człowiek, zakonnik, kapłan, Polak - oddał to co miał najcenniejsze,
to nie była decyzja chwili ale rezultat życia poświęconego Bogu...


[...] przykład życia i śmierci św. Maksymiliana jawią się jako żywe wołanie Boga do nas, byśmy nie obojętnieli na to, co dziś dotyczy człowieka i jego godności, byśmy nie ulegali pokusie świętego spokoju i łatwych, doraźnych rozwiązań [...]   z listu przełożonych wyższych zakonów męskich w Polsce 14 sierpnia 2011

To na dobry początek

Zechciej mi dać zdrowy żołądek, Panie, a także nieco do jedzenia.
Zechciej mi dać zdrowie ciała i umiejętność zachowania go.
Zechciej mi dać świętą duszę, Panie, duszę, która ma stale na oku to, co jest dobre i czyste, ażeby w obliczu grzechu nie wpadała w strach, ale umiała znaleźć sposób przywrócenia wszystkim rzeczom należnego porządku.
Zechciej mi dać duszę, której obca jest nuda, która nie zna szemrania, wzdychań i użaleń, i nie pozwól, ażebym kłopotał się zbyt wiele wokół tego panoszącego się czegoś, które nazywa się "ja".
Panie obdarz mnie zmysłem humoru. Daj mi łaskę rozumienia się na żartach, ażebym zaznał w życiu trochę szczęścia , a i innych mógł nim obdarzyć. Amen. św. Tomasz More, Modlitwa o humor